Dlaczego Zaczęłam Jeść Wolniej – Moja Spowiedź Żołądkowego Sprintera
Pamiętam swoje lunche. Były jak wyścigi Formuły 1, gdzie moim bolidem był widelec, a metą – pusty talerz. Piętnaście minut…
Pamiętam swoje lunche. Były jak wyścigi Formuły 1, gdzie moim bolidem był widelec, a metą – pusty talerz. Piętnaście minut…
W kolejce do urzędu, w poczekalni u dentysty, w autobusie, który utknął w korku w drodze donikąd. Widzisz wokół siebie…
Żyjemy w kulturze wiecznego „więcej”. Więcej powiadomień na smartfonie, więcej obowiązków w kalendarzu, więcej sezonów serialu do nadrobienia. Pędzimy przez…
Czwarta kawa przed południem to już nie fanaberia, tylko warunek konieczny do przetworzenia prostego e-maila. Po lunchu powieki ważą tonę,…
